
Sale zabaw są ulubionymi miejscami naszych dzieci. Nie ma chyba pociechy, która nie marzy o tym, aby spędzić całe popołudnie na pokonywaniu toru przeszkód, szaleństwach w basenie z piłkami czy wspinaniu się na ścianki. Czy jednak wiesz, jak pozytywny jest wpływ sal zabaw na rozwój dziecka? Nie wszyscy rodzice zdają sobie z tego sprawę, tymczasem regularne wizyty na sali są świetnym czynnikiem rozwojowym. W naszym poradniku wymieniamy 5 najważniejszych korzyści, jakie płyną z odwiedzania sali zabaw z dzieckiem. To powinno zmobilizować Cię do nieco częstszego fundowania pociesze takiej atrakcji.
Socjalizacja
Zacznijmy od korzyści, która jest często bagatelizowana przez rodziców. Sale zabaw są naturalnymi miejscami dziecięcej integracji. Z tego powodu warto zacząć przyprowadzać dziecko do takiego miejsca już od bardzo wczesnego wieku – nie ma żadnych przeszkód, aby pierwszą wizytę zaplanować już po ukończeniu przez pociechę 1. roku życia.
Rada
Dobrze jest, aby dziecko, które po raz pierwszy odwiedza salę zabaw, potrafiło już samodzielnie chodzić. Ułatwi mu to korzystanie z różnych urządzeń i zabawek dostosowanych do jego wieku, no i trochę odciąży rodziców.
Jeśli nie chcesz odwiedzać sali zabaw z takim maluszkiem, to idealnym momentem będzie ukończenie przez dziecko 3. roku życia. Mniej więcej na tym etapie zaczyna się pojawiać potrzeba socjalizacji. Pociecha jest ciekawa innych dzieci, dużo chętniej się z nimi bawi, nie potrzebuje stałej asysty jednego z rodziców. Regularne odwiedzanie sali zabaw może być świetnym wstępem do pójścia dziecka do przedszkola, umożliwić mu oswojenie się z obecnością rówieśników i – na początku krótkimi – rozstaniami z mamą i z tatą.
Socjalizacyjny walor sali zabaw jest trudny do przecenienia. Konstrukcja sprzętów do zabawy praktycznie wymusza, aby dzieci spędzały czas wspólnie. Muszą się mijać, czekać na swoją kolej, dotykać się, czasami sobie pomagać. To z pozoru drobne sprawy, które jednak mają bardzo pozytywny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka.
Stymulacja intelektualna
Mało kto patrzy na sale zabaw pod tym kątem, tymczasem rzeczywiście są to miejsca, które sprzyjają rozwojowi intelektualnemu dziecka. W jaki sposób? To proste: dziecko chcąc przejść cały tor przeszkód czy skorzystać z różnych innych sprzętów musi nieźle się nagłówkować, aby osiągnąć sukces. Co najważniejsze, musi wyciągać wnioski ze swoich błędów.
Jeśli np. pociecha przejdzie tylko połowę toru i spadnie do basenu z piłkami, to następnym razem spróbuje rozwiązać problem w inny sposób, aż w końcu jej się uda. Mamy tutaj zatem połączenie elementów psychoruchowych z czysto intelektualnymi. Taka podwójna stymulacja ma rewelacyjny wpływ na rozwój mózgu dziecka.
Nauka cierpliwości i konsekwencji
Oj tak, pod tym względem sala zabaw jest wręcz idealną opcją. Jeśli Twoje dziecko ma poważny problem z zachowaniem cierpliwości, szybko się poddaje i nudzi, nie chce wykonywać rutynowych czynności i non stop jest w ruchu, to regularne wizyty w sali zabaw mogą mieć na nie wpływ wręcz terapeutyczny.
W sali zabaw obowiązują konkretne zasady. Choć dzieciom daje się maksimum swobody, to jednak wymaga się od nich, aby w pierwszej kolejności dbały o bezpieczeństwo swoje i innych. Pociecha siłą rzeczy będzie musiała się do tych reguł dostosować, np. ustępując miejsca młodszym dzieciom czy cierpliwie czekając na swoją kolej.
Ważne jest również wypracowywanie pozytywnego uporu i ambicji. Jeśli dziecko nie będzie mogło poradzić sobie z jakąś przeszkodą, to warto je zachęcać, aby próbowało nadal. W końcu mu się uda, co będzie dla niego cenną nauką, że nie warto się poddawać.
Rozwój fizyczny
To także bardzo ważna korzyść, szczególnie z punktu widzenia rodziców dzieci mających nadwagę, cierpiących na otyłość, z ograniczeniami ruchowymi czy po prostu niemających warunków do aktywnego spędzania wolnego czasu w domu.
Profesjonalne sale zabaw są projektowane w taki sposób, aby dzieci były w niemal ciągłym ruchu. Wszystkie elementy wyposażenia są pomyślane tak, by najmłodsi sami chcieli się na nie wspinać, wskakiwać, czołgać się pod nimi czy wokół nich biegać. Po 2-3 godzinach takiej zabawy dziecko będzie dosłownie wykończone fizycznie, co akurat jest pozytywnym efektem – nie dość, że poprawi się jego kondycja i ogólna sprawność, to jeszcze szybciej zaśnie wieczorem. Same plusy.
Odskocznia od codzienności
Wizyta na sali zabaw spokojnie może być stałym elementem tygodnia – koszt nie jest wcale wysoki, a dziecko przecież także potrzebuje pozytywnych bodźców i zmiany otoczenia. Jeśli masz mnóstwo na głowie i widzisz, że nie poświęcasz dziecku tyle czasu, ile chcesz, to wspólne wyjście do sali zabaw np. w sobotę czy w niedzielę będzie świetnym pomysłem.
Dziecko nie tylko się wybawi, ale też oderwie się od elektroniki, odpocznie po całym tygodniu nauki w szkole, oczyści głowę i – co najważniejsze – będzie mieć poczucie, że znalazło się w centrum Twojej uwagi. Zwłaszcza, jeśli dasz się przekonać do wspólnej zabawy, co w takich obiektach jest jak najbardziej możliwe.
